Kursy wakacyjne - czy warto?
Intensywne kursy językowe są jak diety – rzadko odnoszą oczekiwany skutek, a wkrótce po nich następuje regres, czyli swoisty efekt jojo. Nie wierzycie? Oto pięć powodów dlaczego kursy wakacyjne nie działają jak należy:
-
Oczekujesz od siebie niemożliwego; po miesiącach zaniedbywania nauki siadasz do tony materiału i chcesz to zrobić w ciągu kilkudziesięciu godzin lekcyjnych (no, bo przecież w domu nie masz czasu się uczyć).
-
Twój mózg nie nadąża; każdy z nas ma swoje tempo nauki i jest ono o wiele wolniejsze niż na kursach intensywnych.
-
Wakacje to demobilizacja; bez względu na to, jak bardzo ci się wydaje, że chcesz się uczyć, słowo „wakacje” to synonim „relaksu” i „odpoczynku”. Teraz jest najlepszy czas na to, żeby nieco zwolnić, a nie podkręcać jeszcze tempo.
-
Gwarantowany efekt jojo; wkuwasz kolejne zasady na pamięć, bez należytego wyćwiczenia ich i w rezultacie do września 90% wietrzeje ci z głowy.
-
Płacisz dwa razy za to samo; zmarnowałeś czas na naukę przeznaczoną w ciągu roku szkolnego i oczekujesz, że teraz zagłuszysz poczucie winy wydając kolejne kilkaset złotych na kurs. Lepiej zrobisz wybierając się za te pieniądze na wakacje do kraju, którego języka się uczysz. Weekend w Londynie z pewnością zmobilizuje cię do używania angielskiego lepiej, niż najdroższy kurs w Warszawie.
Jednak są przypadki, kiedy kurs wakacyjny to dobra inwestycja. Z pewnością nie starcisz swojego czasu, jeżeli zapiszesz się na intensywny kurs, bo masz zamiar wkrótce ( w przeciągu kolejnych sześciu miesiecy) zdawać egzamin. Kursy przygotowujące są zazwyczaj bardzo praktyczne. Wyjaśnia się na nich między innymi techniki rozwiązywania poszczególnych typów ćwiczeń oraz omawia się przykładowe pytania.
Również osoby, które potrzebują zdobyć konkretny poziom mogą nieco nadrobić materiał w czasie wakacji. Należy tylko pamiętać o tym, że te kilkanaście dni to za mało, żeby nauczyć się czegoś porządnie i nie zaniedbać ćwiczeń w trakcie reszty wakacji. Najlepiej ustalić sobie wakacyjną rutynę uczenia się.
Kursy intensywne to także idealne rozwiązanie dla tych, którzy nie mają czasu na naukę angielskiego w trakcie roku szkolnego/ akademickiego. Teraz, kiedy już wyprawisz dzieci na kolonię, oddasz zwierzyniec na przechowanie rodzinie lub weźmiesz kilka dni wolnego, możesz wreszcie poświęcić nieco czasu na efektywną naukę. Musisz się tylko nastawić na odpowiedni tryb. Powodzenia!